Polędwiczka w kawie z makaronem w sosie porowym
Dzisiaj z cyklu -Gotujemy- jako, ze ten temat jest na drugim planie mojego bloga, pojawia się nieczęsto, ale jednak musi cos pysznego być. Ta potrawa jest tak pyszna, jak prosta, za razem nie wymaga dużo czasu. Lubię doceniać w mojej kuchni warzywa, na ktore właśnie jest sezon, bo sa świeże, wręcz prosto z pola i tak w roli głównej por. Polędwiczka musi być, bo kawałek mięsa każdy dobrze na stole widzi, chociaż w zamiarze bylo dużo pora użyć. 😂Dowiesz sie o amerykańskim tricku smażenia mięsa, czytaj na dole……zapraszam i POLECAM!

Polędwiczka w kawie z makaronem w sosie porowym
Składniki: dla 2 osób
- jedna polędwiczka wieprzowa/moze być wołowa/ ± 400 g
- sol.pieprz
- 40 g oleju z oliwek
- 2 łyżki soku z cytryny
- troche mięty, moze być suszona
- 3 duze i kopiaste łyżki kawy mielonej Arabica
- …………………………….
- 100 g makaronu rurki
- 1 duży por
- 250 ml śmietany 18%
- ser żółty Gouda tarty
- 1 łyżeczka maki ziemniaczanej
- 250 ml bulionu warzywnego

Przygotowanie:
U mnie polędwiczkę można kupić w plastikowym pojemniku gotową, odtłuszczoną każda waży do 500 g. Taką właśnie dziś potrzebujemy. Myjemy jednak zawsze mięso, osuszamy lekko papierowym ręcznikiem z roli. W miseczce przygotujemy oliwę z oliwek z sokiem cytrynowym, zanurzamy w niej polędwiczkę dokładnie tak, aby z każdej strony była naoliwiona. Następnie obtaczamy polędwiczkę dokładnie w mielonej kawie i posypujemy miętą. Pozostałą oliwę z oliwek wlewamy na patelnie, jesli potrzeba dolewamy i rozgrzewamy solidnie tłuszcz, po czym kładziemy na nim polędwiczkę. Przykrywamy pokrywką na 8 minut po czym odwracamy polędwiczkę na drugą strone, ponownie przykrywamy i kolejne 8 minut pieczemy. Zdejmujemy patelnie z ognia, przekładamy polędwiczkę na półmisek, solimy i pieprzymy do smaku. Mięso na pewno w środku jest delikatne, soczyste, ale niespalone, chociaż jego zewnętrzny wygląd o tym by świadczył, ba wręcz spalone na węgielek! To jest właśnie ten trick amerykańskich barów i innych jadłodajni, gdzie goście lubią dobrze wypieczone mięso, ale szybko!!! No to mają, czarne, ale niespalone i to zachwyca! W dodatku kawa wzbogaca smak mięsa, na prawdę ma sie wrażenie, ze to mięso jest solidnie podpieczone.


Teraz rowniez o sprytnie wymyślonym przez Amerykanów sosie, specjalnie do makaronów, który właściwie pasuje do wszystkiego, a robi się go tak szybko, ze nawet zupa Ratatuj przegrywa z nim tempo!!! Zrobisz go w czasie, gdy ta delikatna polędwiczka nie zdąży sie dosmażyć! Tak wiec, pora umyć, pokroić na paski, wrzucić na patelnie z łyżką oliwy z oliwek. Podsmażyć go 3 minuty. Przygotuj bulion warzywny z łyżeczką mąki ziemniaczanej/wystarczy bo sam por jak cebula, zagęszcza potrawy/ i zalej por na patelni. Gdy bulion sie zagotuje odczekaj 3 minuty zestaw z ognia patelnie i wsyp ser Gouda, sos błyskawicznie gęstnieje i jest przepyszny. Miedzy czasie gotowałaś makaron oczywiście, po odcedzeniu zalej go właśnie zrobionym sosem, polóż obok polędwiczkę, zrobione!😊

Ja podałam jeszcze do tego cykorię, co oczywiście nie musi być!
Smacznego!

Odkryj więcej z Alicja piecze i fotografuje
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.


Też spróbuję, zaintrygowałaś mnie z tą kawą i koniecznie z cykorią, też lubię. Buziaczki 🙂
PolubieniePolubione przez 1 osoba
taki trick, Amerykanie uwielbiają restauracje, bary i dobrze w nich zjeść, a czas to pieniądz😁przypuszczam, że to szybkie przyrządzenie zastępuje długie pieczenie do ciemnej barwy, takie niewinne oszustwo🤣
PolubieniePolubione przez 1 osoba