Pączki na półzimek
Na półzimek pączki muszą być! Nie może ich zabraknąć i w moim domu, piekę je co roku, właściwie przepis zmienia się marginalnie pod wpływem doświadczenia. Wypróbowany przepis od lat i dlatego z przyjemnością go polecam, i zapraszam.



Skladniki:
- 500 g białej mąki
- 250 g pełnego mleka ciepłego
- 60 g cukru
- 40 g świeżych drożdży
- 50 g masła lekko rozpuszczonego
- 6 gr soli
- 20 ml spirytusu
- 4 żółtka
- 1 jajo
- oraz:
- 2 l oleju do smażenia najlepiej ten do frytkownic, pomaga w utrzymaniu odpowiedniej temperatury
oraz do wyśmienitego lukru do pączków:
cukier puder 300 g
2-3 łyżki soku z cytryny z gotującą! wodą
2 białka

Odlać nieco ciepłego mleka do miseczki, dodać łyżkę cukru i łyżkę mąki, wkruszyć świeże drożdże, wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce. W tym czasie żółtka i jajko utrzeć z cukrem na gęstą masę. Dodać wyrośnięte drożdże, wymieszać i przesiać do uzyskanej masy mąkę z solą. Zagnieść ciasto dowolnym sposobem, można dużą łyżką drewnianą, można mikserem a można również ręką. Gdy powstanie już ciasto na końcu dodać roztopione masło i znów zagnieść ciasto do uzyskania gładkości. Przykryć szczelnie folią kładąc ją bezpośrednio na cieście, w ten sposób unikniemy skorupy przeważnie tworzącej się pod wpływem ciepłego powietrza. Ciasto wyrasta do 1 godziny w zależności od temperatury pomieszczenia. Następnie wyłożyć ciasto na stolnicę, przegnieść je krótko ze wszystkich stron i poważyć kawałki każdy 60 g. Taka waga pączka jest akurat i będzie 15 sztuk. Z poważonych kawałków ciasta utworzyć kulki kładąc je na papierze do pieczenia lekko posmarowanym olejem. Zamiast mąki użyj oleju, wtedy unikniesz palenia się spadającej z pączka mąki w oleju i na tym samym oleju upieczesz wszystkie pączki a nawet z kilograma mąki i olej wciąż będzie czysty, i jasny. Pączki przykryj szczelnie ściereczką i postaw w ciepłym miejscu min. 25 -30 min. W tym czasie rozgrzej olej najlepiej we frytkownicy, ponieważ ustawisz w niej temperaturę na 175-180 C. Piecz pączki dokładnie po 2,5 min z każdej strony. Łatwo jest ustawić w telefonie kom. czas za pomocą funkcji Timer i nie stopować a wstrzymywać -do powtórzenia funkcja- i po włożeniu partii pączków, nacisnąć ponownie ten sam czas. Pieką się idealnie, wyjmować łyżką cedzakową, albo z góry nakłuwając patyczkiem. Jeszcze cieple pączki zamaczać w lukrze i układać na kratce kuchennej. Pomarańczową skórkę nieco pokroić drobniej i posypać od razu na lukier.
Ważne jest, aby woda do lukru była gotująca ze względu na zawartość surowego białka. Lukier ucierać mikserem do białości zaczynając od białek z cukrem i dodając gorącą wodę.

Smacznego!
Odkryj więcej z Alicja piecze i fotografuje
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

