Red Velvet babeczki
Pyszne ciasto zwane Red Velvet jest klasycznym, amerykańskim ciastem czerwonym o aksamitnej konsystencji. Typowe ciasto składa się własnie z poniższych składników, ale tu zaznaczę PRAWDOPODOBNIE! ponieważ ciasto oryginalne w cukierni amerykańskiej wygląda nieco inaczej i smakuje inaczej. Piekłam wiele razy to ciasto z przepisów krążących w internecie i jadłam to ciasto oryginalne w USA. Śmię przypuszczać, że to ciasto w cukierniach amerykańskich i sklepach nie zawiera kakao. Jest ono przerażająco słodkie :), jasne i bardzo czerwone i rzeczywiscie jak aksamit rozpływający sie w ustach. Mogłabym dodać do mojego ciasta na te babeczki trzy razy więcej barwnika a i tak byłoby brązowo – czerwone a nie czerwone, jak to amerykańskie oryginalne. Naturalnie te ciasta w internecie wyglądają czerwone mimo, iż widać w przepisie kakao, bo kolor można nieco skorygować w rożnych graficznych programach. Moje dzisiejsze ciasto jest upieczone z przepisu z amerykańskiego bloga. Tam jest bardziej czerwone niż u mnie, ale spójrzcie na jedno z moich zdjęć tego samego ciasta, jest czerwone, chociaż i tak nie jasno czerwone, jak ciasto amerykańskie. To zdjecie skorygowałam w Photoshop.😁 Cały ten opis jest w tym celu, abyście nie usiłowali uzyskać czerwień, której nie ma wlewając całą butlę barwinka. Pieczcie to pyszne ciasto nie zważając na jego kolor.
Jest jeszcze jedno takie ciasto, które też znajdziecie na moim blogu tutaj a nazywa sie Tort Sachera. Jest legenda, że nigdy nie została zdradzona tajemnica jego wypieku, a mimo to pieczemy je na podobieństwo z przypuszczalnego przepisu. Więcej przeczytacie we wstępie do Postu z tamtym ciastem, ktore bardzo polecam, bo jest wyjątkowe w swej prostocie a nadzwyczajne w smaku.




Składniki:
1 ⅓ szklanki mąki do wypieków (145 g)
2 łyżki naturalnego niesłodzonego kakao w proszku (10 g)
½ łyżeczki sody oczyszczonej
¼ łyżeczki soli
¼ szklanki niesolonego masła o temperaturze pokojowej (60 g)
1 szklanka cukru kryształu (200 g)
1 duże jajko w temperaturze pokojowej
¼ szklanki oleju rzepakowego lub inny roślinny (60 ml)
1 łyżka płynnego czerwonego barwnika spożywczego (15 ml)
1 łyżeczka czystego ekstraktu waniliowego
½ łyżeczki destylowanego białego octu
⅔ szklanki maślanki w temperaturze pokojowej (160 ml)
½ szklanki masła zmiękczonego (115 g)





Przygotowanie:
Rozgrzej piekarnik do 180°C . Wyłóż dwie standardowe foremki na 12 muffinek
16 foremkami z papieru i odstaw.
W dużej misce przesiej mąkę pszenną i kakao, a następnie dodaj sodę oczyszczoną i
sól. Odstaw.
W misce miksera utrzyj masło i cukier na średnich obrotach przez 10 minut, aż do uzyskania lekkiej i puszystej masy.
Dodaj jajko i mieszaj do całkowitego połączenia, a następnie dodaj olej, czerwony barwnik spożywczy, ekstrakt waniliowy i ocet, zeskrobuj masę ze ścianek miski w razie potrzeby.
Dodaj suche składniki w trzech partiach na zmianę z maślanką, zaczynając i kończąc na suchych składnikach. Dokładnie wymieszaj każdą porcję do połączenia składników i uważaj, aby nie przemieszać ciasta.
Równomiernie rozłóż ciasto do wszystkich 16 foremek na muffiny, wypełniając każdą
tylko do połowy.
Piecz przez 15 do 18 minut lub do momentu, aż wierzch babeczek będzie sprężysty po lekkim dotknięciu, do suchego patyczka.
Ostrożnie wyjmij babeczki z foremek i przełóż na kratkę do całkowitego ostygnięcia.
Mozna udekorować kremem o każdym smaku i kolorze, te znajdziesz na moim blogu, lub po prostu tak jak ja to zrobiłam odrobinę bitej śmietany kremowej.



Na koniec polecam jednak bardzo serdecznie te babeczki, bo są przepyszne, delikatne i rozpływające sie w ustach!
Smacznego!
Tort Sachera
Odkryj więcej z Alicja piecze i fotografuje
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.


Super!
PolubieniePolubienie