Pączki sylwestrowe
Pączki jak pączki ale, dlaczego sylwestrowe można zapytać, ano dlatego, że w Niemczech jedzenie pączków w Sylwestra jest starą już tradycją, prawie równą z polską tradycją jedzenia ich w tłusty czwartek. W tym roku postanowiłam po raz pierwszy upiec te pyszności już 30 grudnia, aby w Sylwestra stanęły dumnie na stole. Z kilograma mąki wychodzi 30 pączków 60 gramowych, a więc wystarczy, aby obdzielić rodzinę i znajomych. Z tego przepisu pączki są tak pyszne, sprawdzone, po ugryzieniu paczek wraca do pierwotnej wysokości, że postanowiłam już nic nie zmieniać w przepisie z lutego 2024 r. Zapraszam i gwarantuje, że będziecie zadowoleni. Zawsze się udają i smakują wybornie.
A jutro kolejna propozycja z cyklu:
co zrobić z białkami pozostałymi od pączków?




Składniki:
- 1000 g białej mąki (mąka pszenna Manitoba)
- 440 g pełnego mleka w temperaturze pokojowej
- 120 gramów cukru
- 60 g świeżych drożdży
- 120 g masła( lekko rozpuszczone)
- 12 gr soli
- 30 ml spirytusu do Bassinage
- 12 żółtek
- oraz:
- olej do smażenia najlepiej ten do frytkownic, pomaga w utrzymaniu odpowiedniej temperatury i nie pali się
- konfitura wiśniowa zmiksowana
- 2 op.cukru pudru
- sok z 2 cytryn









Jak zrobić pączki :
Umieść wszystkie składniki oprócz spirytusu w robocie kuchennym jeden po drugim i ugniataj za pomocą haka do ciasta na niskim ustawieniu. Następnie gdy mąka już całkowicie zniknie, wyrabiaj ciasto na średnich obrotach, dodając powoli rum, jak przy zagniataniu chleba metodą (Bassinage)przez około 10 minut, aż przestanie się kleić i będzie bardzo jedwabiste.
Wyjmij ciasto z miski, uformuj kulę, włóż do czystej miski i przykryj ciasto ręcznikiem. Pozostaw do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej, aż potroi objętość.Ciasto szybko i pięknie wyrasta, jest na początku dosyć luźne, wyłóż na powierzchnie roboczą posypaną mąką i rozciągnij je we wszystkie strony, po czym pozostaw na kilka minut. Ciasto uspokoi się i ściśnie konsystencję.
Ciasto podziel na porcje po 60 g/ ja odważałam/. Połóż papier do pieczenia na blasze. Z kawałków ciasta, po złożeniu ich boków do środka, uformuj małe kulki i ułóż je na blasze zachowaniem odpowiednich odstępów między nimi, przykryj ściereczką i pozwól im wyrosnąć w temperaturze pokojowej, aż podwoją swoją objętość.
Wlej wystarczającą ilość oleju (2 litry) do dużego garnka, niewysokiego (lub frytkownicy) i podgrzej do maksymalnie 180 °C. Włóż wyrośnięte paczki do rozgrzanego oleju, stroną spodnią do góry i smaż z obu stron przez 2,5 minuty z każdej strony na lekko brązowy kolor.
Tipp: patyczki do szaszłyków lub są idealne do obracania, lub ten do mierzenia wypieczenia ciast. Po usmażeniu pączki wyjąć z oleju łyżką cedzakową, lub szybkim i zdecydowanym ruchem tym samym patyczkiem i osuszyć na ręcznikach papierowych.
Moje pączki nie nasączają się prawie wcale olejem i nie wymagają zbytniego odsączania nawet, dzięki dolewaniu spirytusu do ciasta. Dlatego są tak bardzo puszyste i sprężyste.
Umieść konfiturę luźną, zmiksowaną w worku do szprycowania z końcówką do pączków (tylka 4-5 mm) i wbij w jasną krawędź pączka. Wymieszaj cukier z sokiem z cytryny, polej nim nadziewane pączki Tipp: Pączki muszą być jeszcze lekko ciepłe, gdy polewasz je lukrem, aby lepiej się zabielił.
Smacznego!
O jajach z farmy kurzej świeżych, ale leżakowanych w domu pisałam w odrębnym poście. Jakie ma to znaczenie w wypiekach, dowiesz się własnie czytając ten post kliknij tutaj.
Dobrze wiedzieć!-praktyczne rady i wskazówki
Odkryj więcej z Alicja piecze i fotografuje
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.


Kiedyś za młodych czasów na prywatce wódkę zakąszaliśmy pączkami. Nie dla wszystkich dobrze się to skończyło. 😉
PolubieniePolubione przez 1 osoba
🤣 no tak, ale pączki je się w dzień a na wódkę to raczej wieczorowa pora dopiero, pączki zdążą się uleżeć 😂🤣
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Sytuacja była wyjątkowa… 😉
PolubieniePolubione przez 1 osoba