Babka straciatella- jabłkowa z 8 białek
Taki długi tytuł dzisiejszego postu, bo chciałam w nim zawrzeć najważniejsze informacje, według których często szukamy przepisu. Mianowicie, to ze głównymi jej składnikami są białka jaj pozostałe od pączków, czekolada i jabłka. Reszta składników, jak i wszystkie, juz pisałam przy innej białkowej babce przeliczone są według faktora 20 g x 1 białko. Dzisiaj miałam 8 białek, a więc wszystkie składniki 8 x 20. Postanowiłam troche nawilżyć ten wypiek dodając jabłka, jak wiemy ciasto z samych białek jest ściślejsze, a przez to samo potem bardziej suche, więc nie bójmy się dodawać składniki mokre, ale według faktora i nie za dużo różnych. W każdym razie czekoladę i jabłka, jak widzimy z powodzeniem można dodać i gorąco polecam, babka jest przepyszna. Ja tym razem dodałam olej o smaku maślanym, jednak wydaje mi się, że z masłem jest delikatniejsza, jak ta kliknij tutaj.



Składniki:
- 8 białek jaj
- 160 g cukru
- 160 ml oleju rzepakowego maślanego
- Szczypta soli
- 160 g bloku czekoladowego
- 160 g jabłek Elstar
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 160 g mąki tortowej
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 aromat rumowy



Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 180°C, a po wstawieniu ciasta zniżyć temperaturę do 170°C.
Jabłka umyć, obrać, przekroić na ósemki i wydrążyć pestki, skropić lekko sokiem z cytryny, przykryć i odstawić na bok.
Blok czekoladowy pokroić na drobne kawałki. Białka jaj ubić na pianę i powoli dodawać cukier ciągle ubijając, aż powstanie gęsta piana. Wlać ekstrakt waniliowy albo aromat waniliowy, dodać też jeden rumowy aromat. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia przesiać do białek na dwa razy i wymieszać na najniższych obrotach. Następnie używać już tylko łopatki ręcznej, dolać w trzech porcjach olej, ciągle podciągać ciasto od dołu do góry łopatką, aż powstanie dobrze wymieszana masa. Na koniec wsypać pokrojoną drobno czekoladę i wymieszać. Ciasto wlać do formy posmarowanej masłem cienko/silikonowa forma również/ i posypanej bułką drobno zmieloną. Tylko bułka zagwarantuje, że czekolada lub jabłko, które dostanie się blisko ścianki i zapiecze się, nie zostanie tam przy wyjmowaniu ciasta. Jeśli będzie bardzo drobno zmielona od piekarza/prawdziwa bułka tarta, nie z handlu/ nie będzie wyczuwalna w smaku, a nawet niewidoczna. Jabłka pokrojone w ósemki wetknąć dookoła formy nie za gęsto, musi być między nimi ciasto. Lepiej, gdy kilka sztuk zostanie, jeśli mamy mniejsza formę niż moja. Moja forma to 26 cm średnica, ale jej kształt ujmuje pojemności myślę, że zwykła forma to odpowiada o średnicy 24 cm. Piec 45 minut w 170°C. Po ostudzeniu, jeśli lubimy więcej czekolady, polać polewą zrobioną z bloku czekoladowego i śmietany.
Polewa: 100 g bloku pokruszonego i 70-75 ml śmietanki dobrze rozgrzanej, tuż przed zagotowaniem zestawić i wsypać blok. Po chwili mieszać, aż czekolada się rozpuści. Od razu polać nią babkę.
Smacznego!





Odkryj więcej z Alicja piecze i fotografuje
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

